Katalog firm kurierskich

Bezrobocie - FAS

Nieprzespane noce, skołatane nerwy, obawy przed jutrem i nagle...BEZROBOTNY!!! Dlaczego ja? W czym byłem gorszy? Co spaprałem?

No cóż, ja początek drogi mam już za sobą, przeżyłem te chwile, kiedy myślałem że świat dla mnie się już skończył. Owszem, pewien rozdział w moim życiu się zakończył, ale nie jestem jedynym. Wiem, że to nie moja wina i jedyna sensowna rzecz, jaką mogę teraz zrobić to wykorzystać tą sytuacje, jako nowe doświadczenie, które uczyni mnie mocniejszym.
Pierwsza rada – nie poddawać się, nie obwiniać i nie popadać w depresję.

Nie będę pisał (na razie być może), jak aktywnie szukać pracy, napisać poprawne CV, czy gdzie znaleźć informacje na temat wolnych miejsc pracy. Przejdę z Wami powolną, biurokratyczna drogę, jaka stoi przed każdym bezrobotnym. Rozpocznę od FAS’u.

FAS, czyli Foras Aiseanna Saothair, Narodowa Irlandzka Agencja Zatrudnienia oraz Szkoleniowa

FAS, czyli Foras Aiseanna Saothair, Narodowa Irlandzka Agencja Zatrudnienia oraz Szkoleniowa. Jej funkcja tym się rożni zasadniczo od polskiego urzędu pracy, że nie zajmuje się wypłacaniem zasiłków dla bezrobotnych, a pomocą w znalezieniu pracy, umiejętnym dobraniu kursu dla chcących zmienić zawód lub pogłębić swoje kwalifikacje, publikowaniu ofert pracy. W FAS'ie możemy poprosić o wysłanie faksu do pracodawcy, w odpowiedzi na jego ogłoszenie, skorzystać z telefonu w celu umówienia się na spotkanie lub zrobić kopie naszego CV.

Po wypełnieniu kwestionariusza osobowego (nie zapomnijmy zabrać dokumentu potwierdzającego naszą tożsamość), zawierającego podstawowe informacje o naszym wykształceniu, historii zatrudnienia, oraz dodatkowych kwalifikacjach przyjdzie kolej na rozmowę z konsultantką/em, tzw. officerem. Podczas rozmowy uzyskamy informacje o zapotrzebowaniu na rynku pracy osób z naszym doświadczeniem. Nasze dane zostaną umieszczone w bazie, do której – po uprzedniej zgodzie osoby rejestrującej się - mają wgląd pracodawcy. Warto też dowiedzieć się o możliwość skorzystania z kursu szkoleniowego (możemy podnieść swoje kwalifikacje, lub pomyśleć o zmianie sektora zatrudnienia).

I to właściwie wszystko. Pamiętajmy, że to my musimy samodzielnie znaleźć swoja prace i nikt, a tym bardziej instytucja, nie zrobi tego za nas.

Następnym razem udamy się do Social Welfare na Dominic Street w celu zarejestrowania się, jako osoba, która utraciła prace, aby uzyskać zasiłek dla osób bezrobotnych.

Komentarze

Sławek
09 Sty 2011, 18:32
Ja rozumiem trudną sytuację na światowym rynku pracy,ale dlaczego ciągle tam siedzicie i biadolicie, że nie ma pracy tu to tam...Wróciłem do Polski w 2006r.po 4 latach i coś powiem rzeszy zainteresowanych osób-jak się chce to można znaleźć ciekawą pracę tutaj w kraju. Co macie tam w Lierick-zapomogę,która będzie Wam wypłacana po coraz większych kontrolach, sądzicie że kraje EU z chęcią dalej będą pomopować kasę w "zieloną wyspę"-obudzcie się...Zawsze będę zakochany w tym kraju,bowiem wiele dobrego mnie tam spotkało,ale czas pomyśleć o swojej przyszłości,przyszłości Waszych dzieci...
Heniu
27 Lip 2009, 01:57
Gratulacje za pomysł. Myślę, że takie step by step, będzie brawdziwą jaskinią wiedzy dla zwiększającego się niestety grona szukających pracy. Potem można zrobić z tego biuletyn informacyjny dla Polinii w IRL. Powodzenia.
*Imię:
e-mail:
Powiadom mnie o nowych komentarzach na tej stronie.
Ukryj mój e-mail.
*Tekst:
 
Powered by Scriptsmill Comments Script