Sklep Wisła

Czarny Tudor

Czarny Tudor

Dzisiejsza opowieść dotyczy zapomnianego przez świat człowieka. Kata Irlandczyków z czasów walk o niepodległość. Człowieka, który uosabia zmiany kolonialnej Wielkiej Brytanii, a jego życie jest historią wierności zasadom i prawom, które zmieniając się zniszczyły go.

Sir Henry Hugh Tudor, General Porucznik Armii Brytyjskiej, Kawaler Orderu Łaźni. Urodził się w 1871 roku, zmarł w 1965.

W wieku 17 lat rozpoczął naukę w Królewskiej Akademii Wojskowej w Woolwich. Jego kariera wojskowa rozpoczęła się od drugiej wojny burskiej.W czasie kampanii został ranny podczas bitwy pod Magersfointaine. Za zasługi został uhonorowany wieloma wysokimi odznaczeniami. Po zakończeniu wojny służył w Indiach oraz Egipcie, do czasu wybuchu I wojny światowej. W czasie wojny zasłynął, jako znakomity taktyk i do zakończenia walk stacjonował na zachodnim froncie walcząc z Niemcami.

Przebudzenie było gwałtowne, poczułem niepokój. Cisza. Powoli wsunąłem rękę pod poduszkę i poczułem zimno mojego Webleya. Cisza. Nasłuchiwałem ze spokojem. Cisza.

Nie mogłem już dłużej czekać, minął już jakiś czas, serce się uspokoiło. Muszę wstać, muszę. Powoli podniosłem się i usiadłem na łóżku, zimno podłogi pod stopami było otrzeźwiające. Cisza. Muszę się ruszyć, chociaż przeraża mnie to. Nasłuchiwałem. Jeszcze chwilę, jeszcze chwilę. Cisza. Nie ma chyba nic bardziej okropnego niż to wsłuchiwanie się w ciszę. A jednak coś mnie przebudziło, jakiś dźwięk musiał mnie obudzić. Może to tylko gałęzie otarły się o framugę okna? A może to Oni…Cisza. Myśl że muszę to sprawdzić była nieodparta. Przecież nie zasnę dopóki nie dowiem się, co mnie zbudziło. Oczy już przyzwyczaiły się do ciemności. Wstałem i po chodniku rozłożonym na podłodze poszedłem w stronę drzwi. Miękkość dywanu z irańskiej wełny tłumiła odgłosy mojego poruszania się. Nacisnąć klamkę, w normalnych warunkach nic prostszego, ale tam w ciemnościach salonu mogą się czaić. Klamka powoli ugięła się pod naciskiem lewej dłoni, uchyliłem drzwi i wymierzyłem lufę w te szczelinę. Cisza. Wsunąłem się i zacząłem pod ścianą przesuwać w stronę okna. Wszystko w porządku, okno było zamknięte. Poza nim wiał wiatr roznosząc płatki śniegu. Wyjrzałem, nic nie kalało świeżo spadłego śniegu, żadnych śladów. Stałem i słuchałem.

Po zakończeniu I wojny Światowej powrócił do służby w Indiach oraz Egipcie. W 1920 roku, jego dozgonny przyjaciel, Winston Churchill, wtedy Sekretarz Stanu do spraw Wojny, wezwał go do Irlandii. Został szefem Policji oraz awansował na Generała Porucznika. Kiedy objął stanowisko, toczyła się wojna o niepodległość Irlandii. Kraj był pogrążony w chaosie, morale Policji było bardzo niskie. IRA prowadziła wojnę partyzancka, napadając na koszary i regularne jednostki wojskowe oraz pilnując bojkotu Anglików oraz ich rodzin. Policjantom oraz ich rodzinom odmawiano zakupów w sklepach, strajki dezorganizowały transport, kobietom, które utrzymywały stosunki z Brytyjczykami, obcinano włosy. Policjanci masowo odmawiali służby w proteście przeciw bierności władz kolonialnych. Taką Irlandię zastał Tudor, kiedy objął swoja służbę.

Gałęzie za oknem poruszały się szarpane podmuchami, śnieg wirował. Nic nienormalnego, nadzwyczajnego. Podszedłem do ściany i zaświeciłem światło. Jeśli tam są, to widzą mnie jak na dłoni, mają idealną okazję, aby skrytobójczo strzelić, wrzucić granat, butelkę z benzyną. Nic się nie wydarzyło. Zasunąłem ciężkie story i dołożyłem polana do kominka, który jeszcze nie wygasł. Nie ma sensu iść do łóżka, i tak nie zasnę. Będę nasłuchiwał, każdy dźwięk będzie mnie przeszywał dreszczem, każdy odgłos życia domu zmrozi me serce. Bez sensu.

Pieprzeni Irlandczycy, wszystko przez nich. Chociaż ten klecha obiecywał że przekonał ich do zmiany planu, jakoś nie wierzyłem mu. Nigdy nie wierz tym pastuchom! Nigdy. Zdradzą Cię przy pierwszej okazji.

Położyłem rewolwer na stolik i nalałem sobie szklaneczkę whisky. Usiadłem w fotelu, wypiłem łyka i wpatrzyłem się w ogień. Ciepło ognia oraz whisky powoli pozwalały mi uspokoić się. Zasrańcy, zasrańcy…jak zwykle w takie noce nie mogłem powstrzymać myśli o swoim życiu. Z dala od rodziny, od Margaret i Edwarda oraz Thomasa, z dala od małej szklarni z tylu domu, w której uprawiałem ukochane róże, z dala od pubu, z gazetami oraz zapachem dymu tytoniowego i skwaśniałego piwa. Na końcu świata, w nowofundlandzkiej głuszy.

Czarny Tudor

- Hugh, musisz mnie zrozumieć. To jedyna szansa, aby Maggie oraz dzieci mogły spokojnie żyć. I żebyś Ty przeżył.
- Winston! To niemożliwe! Mam tak zwyczajnie zniknąć?
Winston stał oparty o parapet i patrzył za okno. Dym z jego cygara układał się we fantazyjne wzory. Stał i nic nie mówił.
- Jak sobie to wyobrażasz?
- Hugh, to jedyna szansa dla Ciebie, tylko tyle mogłem zrobić.
- przestań pieprzyć, mam tego dosyć! Nie zrobiłem nic złego, jeśli złamałem prawo to niechaj to rozstrzygnie sąd. Służyłem Królowej i Koronie jak mogłem najlepiej i teraz mam uciekać? Jak tchórz? Jak przestępca?
- Właśnie dla dobra Korony musisz usunąć się. To warunek porozumienia. Tyle tylko mogłem uzyskać. Nie mogę się zgodzić, sam dobrze wiesz, aby tą sprawą zajął się sąd. Za dużo krwi by spłynęło gdybyśmy do tego dopuścili.
- Jestem częścią porozumienia z tą banda morderców? - niespisana częścią, Hugh, nie znajdziesz nigdzie słowa na ten temat.

Tudor rozpoczął swoje rządy od zmilitaryzowania Policji. Dołączył do sił policyjnych, osławioną mianem morderców, jednostkę „Black and Tan”, składającą się z byłych żołnierzy oraz marynarzy. Rozpoczął rządy twardej ręki, odpowiadając na zamachy na siły brytyjskie, krwawymi represjami w stosunku do społeczeństwa. Jak to określił-„ Należy zaprowadzić bezwzględny porządek. Macie moje, całkowite, wsparcie w nawet najdrastyczniejszych akcjach przeciwko tej bandzie morderców nazywających siebie Irlandzką Armią Republikańską.” Morderstwa cywili i bojowników IRA oraz terror w stosunku do społeczności doprowadziły do utraty zaufania w Tudora, wśród cywilnych urzędników brytyjskich. Po podpisaniu porozumienia pomiędzy rządem brytyjskim, a unionistami w grudniu 1921 roku powstała Republika Irlandii. Siły policyjne wycofano z terenów Republiki, a niesławne Black and Tan rozwiązano. Tudor został wysłany przez, wtedy już Sekretarza Stanu do spraw Kolonii, Churchilla do Palestyny, jako Komisarz do spraw porządku publicznego. W 1924, otrzymał tytuł Sir oraz został Kawalerem Orderu Łaźni, przeszedł na emeryturę.

Zawsze w takich chwilach ogarniała go złość. Zło tego świata sprzysięgło się przeciw niemu. Kiedy Churchill wysyłał mnie do Irlandii miałem złe przeczucia, ale na Boga!!! Nie że to zrujnuje jego karierę oraz szacunek, jaki miał, pozycję społeczną i małżeństwo. Emerytura i skrzynka szkockiej whisky na Boże Narodzenie. Na tyle zasłużyłem, na tyle ocenili moje zasługi.

Irlandia, wszystko przez nią. Miałem tam pojechać i zaprowadzić porządek, i to właśnie zrobiłem, nic mniej i nic więcej! Z ogniem można walczyć tylko ogniem. Żadnych kompromisów i okazywania słabości. Kiedy tam przybyłem był to środek piekła. Anarchia i strach, wszystko to widziałem w oczach podległych mi ludzi. Wstręt, jaki okazywali Nam Irlandczycy, ich nienawiść i złośliwość doprowadziła do krawędzi, do bliskości upadku. I słowa Winstona- „Henryku, zrób to co trzeba i zaprowadź porządek w tym kraju”. I, na Boga, zrobiłem to. Zmusiłem ich do uległości, znowu zaczęli się bać. Żadnych kompromisów ze zdrajcami Korony. Na ogień odpowiadałem ogniem, na krew krwią. Wojna wymaga poświecenia i odwagi, a tych cech mi nigdy nikt nie odmawiał, od czasów Indii, wojny burskiej i I wojny światowej. I te zasługi w niwecz, bo rząd zmienił politykę wobec kolonii, hahaha.

- Hugh, czasy się zmieniają, nie możemy tak barbarzyńsko walczyć, nie w Europie
- Winstonie drogi, znasz mnie i zrobiłem tylko to, co było konieczne
- czasy się zmieniają. Podpisujemy z nimi porozumienie, a Ty jesteś jego częścią. Musisz odejść i zniknąć. Wyśle Cię do Palestyny, a kiedy się uspokoi wrócisz do domu…

Nigdy się nie uspokoiło, po Palestynie zesłali mnie na ten kraniec cywilizowanego świata, wiecznie posępny i zimny. Czas iść spać i zapomnieć. Zapomnieć o „Czarnym Tudorze” jak nazwali mnie Irlandczycy, zapomnieć o poprzednim życiu, o żonie i dzieciach, domu i ogródku.

Do śmierci mieszkał na Nowej Funlandii. W 1950 roku IRA zlokalizowała miejsce jego pobytu i wysłała dwóch członków, aby dokonali sprawiedliwości, zabijając Tudora. Dzięki wstawiennictwu lokalnego księdza katolickiego odstąpili od zamiaru.

Henry Hugh Tudor zmarł w 1965roku i został pochowany na Nowej Funlandii.

Komentarze można wstawiać tylko i wyłącznie na forum